NIEMCY | Z dyplomem zarobisz więcej

NIEMCY | Z dyplomem zarobisz więcej [11.07.2012]

Od roku możemy korzystać z pełnego uwolnienia niemieckiego rynku pracy. Jest to szansa między innymi dla 100 tysięcy polskich opiekunek, które w olbrzymiej większości ciągle pracują w Niemczech na czarno. Dyplom wykwalifikowanej opiekunki daje teraz realne szanse na legalny angaż i wyższe zarobki.

            Niemcy to kraj przeregulowany przepisami. Tak samo jest w odniesieniu do zatrudniania opiekunek osób starszych. Ustawy i rozporządzenia wszystko szczegółowo regulują. Jedne w obrębie całego kraju, inne tylko w wybranych landach.

 

Altenpflegerin, Pflegehelferin

            Altenpflegerin, czyli opiekunka osób starszych, to w Niemczech prawie tyle co nasza pielęgniarka. Tylko taka opiekunka może wydzielać lekarstwa, wykonywać zastrzyki i inne paramedyczne zabiegi. Z kolei Pflegehelferin, czyli osoba pomagająca przy opiece, może zajmować się pomocą przy ubieraniu, jedzeniu, myciu, itp. Za Odrą jeden i drugi zawód można wykonywać dopiero po spełnieniu określonych warunków.

             Aby pracować w Niemczech jako Altenpflegerin należy wykazać się ukończeniem trzyletniej szkoły kształcącej w danym kierunku (lub dwuletniej, gdy posiada się już inny zawód), zakończonej egzaminem i wydaniem dyplomu. W przypadku cudzoziemców dopuszcza się osoby posiadające kierunkowe wykształcenie (niekoniecznie dwuletnie) i mogące wykazać się dwuletnim doświadczeniem.     

            Dużo łatwiej zostać Pflegehelferin. W tym przypadku wystarczy zaliczyć 200-godzinny kurs zakończony egzaminem. Większość pracowników niemieckich domów starców posiada takie właśnie wykształcenie.

            Gdy chodzi o cudzoziemców, w każdym przypadku, zarówno jak chodzi o Altenpflegerin czy Pflegehelferin, konieczne jest uznanie kwalifikacji przez odpowiednie władze. Szczegółowe wymogi i procedura postępowania różnią się zależnie od landu.

            Uwaga: kto bez wymaganych kwalifikacji zajmuje się w Niemczech świadczeniem usług opieki nad starszymi podlega karze grzywny do 3000 euro. Ten przepis dotyczy zwłaszcza osób, które prowadzą usługi opieki pod szyldem własnej firmy, nieważne przy tym czy zarejestrowanej w Polsce czy w Niemczech.

 

Polskie dyplomy

            W Polsce kwalifikacje zawodowej opiekunki można zdobyć w szkołach policealnych. Do wybory są trzy specjalności: opiekuna osób starszych, opiekuna medycznego oraz opiekuna w domu pomocy społecznej. Nauka trwa odpowiednio: dwa, rok i dwa lata.

            Ponadto prowadzone są u nas różne kursy specjalistyczne, które również przygotowują do zawodu opiekuna, ale zwykle nie dają wystarczającej podstawy do uznania kwalifikacji za granicą. Może to zmienić nowelizacja ustawy oświatowej (wchodzi w życie od 1 września br.), która określa nowe zasady prowadzenia kwalifikacyjnych kursów zawodowych, w tym dotyczących opieki nad starszymi. Być może kursy prowadzone według nowych reguł będą uznawane w innych unijnych krajach. Wiele będzie zależało tu od Brukseli, czy będzie w stanie wymusić np. na Niemcach, automatyczne uznawanie zdobytych za granicą kwalifikacji.

 

Praktyka

            Niemieckie domy opieki są w trudnej sytuacji. Z jednej strony przepisy obligują je do zatrudniania tylko wykwalifikowanej kadry, a z drugiej borykają się z niedoborem pracowników. Wiemy, że w praktyce często radzą sobie w ten sposób, że zatrudniają Polki jako sprzątaczki lub do kuchni, a faktycznie pracują one jako opiekunki. Ważniejsze jest tu kryterium językowe. Polka z dyplomem pielęgniarki i doświadczeniem w zawodzie, przegra rywalizację o posadę z taką, która może wykazać się tylko doświadczeniem, ale zna język niemiecki przynajmniej na poziomie komunikatywnym.  

            Praca w niemieckim domu opieki ma tą wyższość, że zawsze jest legalna, daje zabezpieczenie socjalne, prawo do urlopu, chorobowego i emerytury. Stwarza też szanse na wyższe zarobki. O ile opiekunki pracujące na czarno mogą liczyć zwykle na 800 do 1000 euro, to te zatrudnione w domach opieki zarabiają 1500 do 2500 euro. Wyższy poziom zarobków w domach opieki wynika także z odgórnych regulacji. Opiekunki pracujące w takich domach muszą zarabiać nie mniej jak 8,75 euro/h w landach zachodnich oraz 7,75 euro/h w landach wschodnich. Od 2013 roku stawki minimalne wzrosną odpowiednio do 9 i 8 euro/h.


Józef Leszczyński

 

Źródło: Praca i nauka za granicą, nr 220, 25 czerwca 2012, str. 7

www.pracainauka.pl

Powrót


euro-punkt.pl on Facebook